ORGANICZNIE, CZYLI JAK ?

Beskid Niski to piękna, wciąż dzika kraina. My przytuliliśmy się do zbocza Magury Małastowskiej w Nowicy. Oprócz sztuki przetrwania, próbujemy się na co dzień w sztuce podglądania natury. Dlatego pracownia jest przenośna. Pracujemy w lesie, potoku, leśnych zakamarkach. Towarzyszą nam dzieci, znajomi. Chętnie dzielimy się tą przygodą.

Pracujemy rodzinnie blisko natury i z naturą. Naszym tworzywem są te materiały, które służyły człowiekowi od tysięcy lat - kamień, drewno, glina, wiklina. To inżynieria lasu nadaje kierunek w budownictwie z drewnianych bali, jak i w alternatywnych konwencjach. Organicznie - odnosi się też do funkcji, formy, koloru, faktury - zarówno w pracy z gliną (tynki, malowidła ścienne) czy też z wikliną (meble, aranżacje wnętrz).

Nie odkrywamy Ameryki, ale uczymy się na najlepszym Uniwersytecie jakim jest Przyroda. Dążymy do osiągnięcia swojego stylu.